Blog > Komentarze do wpisu
słodka Audrey

 

Wśród swoich najbliższych koleżanek mam jedną, która jest wielką miłośniczką dawnych filmów. Anę już od dawna pociąga klimat starego Hollywood, no wiecie - piękne panie w olśniewających sukniach, szarmanccy panowie... Skąd jej się to wzięło i jak długo trwa - nie wiem, ale podejrzewam, że w swoim trzydziestoletnim (tak, tak Kochana, nie da się ukryć, tyle własnie masz!) życiu widziała już większość (o ile nie wszystkie) filmów z czarującym Clarkiem Gable czy hipnotyzującą Elizabeth Taylor. Pomna tego zamiłowania postanowiłam wylukrować jej na urodzinowym torcie ulubioną aktorkę Any - Audrey Hepburn. Wyszło jak wyszło, Audrey zyskała mały cellulit na swoich gładkich plecach, gdyż niedokładnie wygładziłam masę cukrową, a pan taksówkarz wiozący mnie na imprezę spytał czy to na pewno tort, bo wygląda jak berecik (!?!), to i tak jestem z niego pioruńsko dumna.  

 

 

 

Ktoś coś wspominał ostatnio o torcie z The Ramones? Zrobi się ;-)

niedziela, 19 stycznia 2014, mukla

Polecane wpisy

Komentarze
2014/01/19 23:28:39
Muklo, jestem pod wrażeniem. Czy ktokolwiek się odważył naruszyć ten tort?
-
2014/01/19 23:40:16
Almetyno: Został zjedzony do ostatniego okruszka. Tylko wstążeczka się ostała :-)
-
2014/01/20 08:10:14
jestem pod ogromnym wrażeniem tortu! też mogłabym taki dostać;)
-
Gość: Ana, *.icpnet.pl
2014/01/20 15:54:16
O jejciu, ciągle brak mi słów jak pomyśle jaki to był wyjątkowy tort. IDEALNY, WYŚMIENITY, PRZE-PRZE-PRZE-SMACZNY......... Uwielbiam Audrey i MUKLĘ :*
-
2014/01/21 12:35:57
TAKI tort to mogła bym i na głowie nosić!!! CUDNY!!!
-
2014/01/21 22:05:42
Anuś, ja Ciebie też uwielbiam i jeszcze nie jeden tort Ci w życiu upiekę!

bZuziu, no doprawdy, nie podejrzewałam, że jesteś aż tak awangardowa!! ;-)