Blog > Komentarze do wpisu
asfalt o smaku cytrynowym



W związku z tym, że w sierpniu pojawi się w naszym domu mały chłopiec powoli zaczynam oswajać męskie klimaty. No wiecie... muszę się doszkolić w temacie samochodów, samolotów, pociągów, ewentualnie dinozaurów. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi to jakoś ciężko... Pierwsze szlify już zdobyłam, bo mając czterech (o przepraszam, od miesiąca jest ich już pięciu) bratanków nie sposób nie wiedzieć, że Strażak Sam na miejsce mknie, a Tomek jest lokomotywą, która nie mieszka w Stacyjkowie, że jest Lego Batman, Lego Star Wars (!) i Lego Przygoda, no i co najważniejsze: Zygzak kumpluje się ze Złomkiem.

 

Kiedy więc moja znajoma Ewelina prosząc mnie o przygotowanie tortu na trzecie urodziny jej synka wspomniała o autach: „może to być droga, może to być parking, ale wiesz... auta muszą być koniecznie” - to od razu było wiadomo, że nie o pierwsze lepsze auta chodzi :-)

 

 

Powstało zatem słodkie rondo (takie trochę dziwne, bo w środku łąki i bez dróg dojazdowych, w dodatku z absurdalnym ograniczeniem prędkości ;-)) i jestem z niego dumna.

 

 

czwartek, 19 marca 2015, mukla

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: aba, *.dynamic.chello.pl
2015/03/20 22:25:09
przepiękny! Jak robiłaś tą łączkę? I wciąż będziesz Królową - ich trzech a Ty jedna:)
-
2015/03/21 22:50:00
aba: trawkę robiłam z kremu maślanego na bezie szwajcarskiej (przepis np. na blogu "Moje wypieki") - lubię z nim pracować, bo ładnie trzyma formę; a wyciskałam ją za pomocą takiej podziurawionej tylki (ja akurat używam Wiltona nr 233)
-
2015/03/26 22:28:20
Gratulacje!
I że nadchodzi sierpniowy młodzieniec, i że taki wspaniały tort wymyśliłaś i zrobiłaś!
Trzymam kciuki za zdrowie Twoje i tego Młodzieńca i wszystkich Trzylatków :- )