Kategorie: Wszystkie | ILUSTRACJA
RSS
piątek, 29 maja 2015
portret rodzinny z Józiem

 

Nie mogę, no nijak nie mogę się zdecydować czy ciągnąć tego bloga dalej, czy może rzucić w cholerę. Prawda jest jaka jest i nie ma co temu zaprzeczać, ale moja blogowa aktywność ostatnio mocno podupadła. Szczerze mówiąc - nie ma jej wcale.

 

Już nie raz, nie dwa zaklinałam się, że puszczam „miejsce” w niepamięć, to jednak jakiś sentyment mi na to nie pozwala. Jakby nie patrzeć włożyłam w tego bloga trochę serca i pracy. Piąty rok już leci, od kiedy puszczam do sieci te swoje małe bzdurki, i jakie by one nie były szkoda mi trochę odciąć się od tego wszystkiego. Początkowo podchodziłam do sprawy z dużym zaangażowaniem, regularnie zamieszczałam notki, wybierałam zdjęcia, później...eh... Słomiany zapał to ponoć moje drugie imię ;-)

 

Jakie jest prawdopodobieństwo, że mi się znów zachce?

 

Tym bardziej, że (spójrzmy prawdzie w oczy) już za niedługo moje życie ulegnie całkowitej zmianie i tę z trudem wygospodarowaną pomiędzy przewijaniem, karmieniem, a usypianiem chwilę wolnego czasu będę prawdopodobnie chciała spożytkować inaczej niż przed ekranem monitora.

 

No chyba że stanie się tak, jak to określa mój przyjaciel Przemek i mleko mi na mózg padnie. Mogę wtedy  poczuć nagłą i dziką potrzebę zamieszczanie na blogu zdjęć swojego syna, oczekując od Was potwierdzenia jaki to on śliczny, mądry i jaką to kształtną kupkę zrobił. Brzmi nierealnie, wiem, ale jest ponoć możliwe - hormony po porodzie płatają różne figle. Boże uchowaj!

 

I kiedy tak sobie tkwię z tym dylematem w którą stronę podążać (grunt to samemu wymyślać sobie problemy ;-) Andrzej wyskakuje mi tu z takim to oto obrazkiem:

 

jozio_rysunek

 

No i sprawa rozwiązuje się sama (przynajmniej na chwilę), bo jak tu czegoś takiego nie pokazać?

 

A swoją drogą jestem ciekawa co myślicie o imieniu, którym pragniemy obdarzyć potomka? Dziadkowie są zrozpaczeni.  

 

 

PS Poprzedni portret rodzinny z w miarę jeszcze szczupłą Muklą tutaj.

Tagi: dom grafika
17:59, mukla
Link Komentarze (9) »